To już nie jest ciepła i kolorowa jesień, tylko ponura, chłodna i wilgotna, ale też ma swój klimat. Zdjęcie powstało w któryś listopadowy poranek podczas spaceru po lesie.
-

Droga przez las
-

Dworzec w Katowicach
Przez lata wiele się tu pozmieniało, ciągle jest ponury i brudny, ale jednak jest to miejsce, gdzie zaczynało się (i kończyło) tyle podróży i przygód…
-
Mariany w Kołobrzegu
Od czasu, gdy na wrocławskich ulicach zaczęły pojawiać się krasnale, wiele miast zainspirowanych tym pomysłem zaczęło tworzyć własne szlaki tematyczne. W ten sposób w Kołobrzegu od 2019 roku zaczęły pojawiać się Mewy-Mariany i z każdym kolejnym rokiem pojawiało się ich coraz więcej. Teraz możemy ich spotkać dwanaście (lub trzynaście, jeśli Marylkę z rodziną policzymy jako dwa).
-

Dzik
Dziki zwykle unikają ludzi i nie tak łatwo jest spotkać na popularnym leśnym szlaku w środku dnia. Zwykle pojawiają się gdy jest już ciemno i zbyt daleko, by zrobić im zdjęcie. Jednak tym razem warunki dopisały i udało mi się takiego całkiem fajnie uchwycić.














